Region Gmina Miasto od 2015 roku

wtorek, 4 września 2018

HISTORIA: Zbrodnia w Łagiewnikach, od nieznanego losu uratował go różaniec.-KurierKruszwicki.pl


24 września 1939 roku niemieccy żołnierze dokonali egzekucji na 36 zmaltretowanych, ledwo żywych mieszkańcach Kruszwicy i okolic. Relacja świadków tej makabrycznej zbrodni pozwala na jej odtworzenie. 



Relacja grabarzy została spisana przez Maksymiliana Łangowskiego w latach 60-tych. Osób, które widziały zbrodnie łagiewnicką mogło być około ośmiu. Nie wszyscy jednak wrócili do swoich domów. Los większości jest nieznany. 



Grabarze otrzymali polecenie ułożenia ciał w grobie. Niejedna z ofiar dawała jeszcze znaki życia, otwierając usta, z których bryzgała krew. Żołnierze przynaglali grabarzy w zasypywaniu grobu, sami zaś przyglądali się tym czynnościom, palili papierosy i raczyli się winem - czytamy w artykule Łangowskiego.
Okazuje się, że wśród osób, które widziały egzekucję i uczestniczyły w układaniu ciał był Tadeusz Mazalon. Urzędnik gospodarczy, wcześniejszy Powstaniec Wielkopolski choć nie przeżył do końca wojny, swoimi relacjami zdążył podzielić się z rodziną. Od nieznanego losu na łagiewnickim polu miał uratować go różaniec.

Zdjęcia dzięki uprzejmości naszego partnerskiego portalu www.mojakruszwica.pl


PRZECZYTAJ CAŁOŚĆ RELACJI:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Popularne

Newsletter

Polityka Prywatności

POLITYKA PRYWATNOŚCI PORTALU KurierKruszwicki.pl

1) Administratorem serwisu spółka Invest Mara, która odpowiada za przechowywanie i bezpieczeństwo danych użytkowników portalu.